luty27

Joga w domu: najpopularniejsze błędy

dodano: 27 lutego 2010 przez sylciar


Jogę w domu ćwiczyć można, a nawet trzeba - oczywiście, jeśli traktuje się praktykę naprawdę poważnie i nie ma się codziennego dostępu do szkoły czy klubu, w którym odbywają się zajęcia z kompetentnym nauczycielem.

Nie bez powodu jednak tradycja jogi zakłada przekazywanie nauk z mistrza na ucznia: bez takiego prowadzenia adepci, zwłaszcza ci niedoświadczeni, popełniają wiele błędów i zamiast sobie pomóc mogą sobie zaszkodzić. Jeśli nie praktykujesz pod kierunkiem nauczyciela, zadaj sobie pytanie: dlaczego? Dobry instruktor będzie w stanie pokazać ci, że joga to więcej niż „niezbyt męczący sport". Możliwe jednak, że nie masz możliwości skorzystać z pomocy kompetentnej osoby. Czy to oznacza, że joga nie jest dla ciebie? Jeśli tak myślisz, to znaczy, że popełniasz pierwszy, z najczęstszych błędów początkujących amatorów jogi.

Błąd numer 1: Ćwiczę, jeśli mogę

Nie mogę - to znaczy nie mam czasu, miejsca, maty, podręcznika, DVD, siły... No cóż, co do warunków materialnych, praktyka jogi naprawdę nie wymaga od ciebie wiele - możesz ćwiczyć na dywanie, na karimacie, nawet na podłodze. Podręcznik czy DVD bywają naprawdę przydatne, więc warto w nie zainwestować, ale skoro masz dostęp do internetu, to nie jesteś zupełnie pozbawiony źródła instrukcji. Natomiast co do sił - joga ich dodaje, a nie odejmuje! Jeśli w twoje życie wkradł się stres i nie masz czasu spokojnie się zastanowić, to wieczorem nastaw budzik pół godziny wcześniej, a przed śniadaniem zafunduj sobie krótką praktykę. Dostosuj ją do swoich potrzeb: jeśli jesteś spięty, wybierz łagodne asany, jeśli brak ci sił - zastosuj sekwencję energetyzującą, np. powitanie słońca. Lepiej jest ćwiczyć 5 razy w tygodniu przez 15 minut niż praz przez 1,5 godziny! Jeśli przyjmiesz taka strategię, na pewno odkryjesz, że joga pozwala ci lepiej radzić sobie z zalataniem i stresem.

Błąd numer 2: Walka z ciałem

Prawie każdy początkujący jest przekonany, że musi zmusić swoje ciało do „tych wszystkich wygibasów". Ależ skąd! Nic na siłę - tak jak w praktyce pranajamy, tak w hatha jodze, robisz tyle, ile możesz. Jeśli jakaś asana jest dla ciebie za trudna, znajdź taką, która cię do niej doprowadzi. Naucz się akceptować swoje słabości - tylko w ten sposób zdołasz je przekroczyć.

Błąd numer 3: wstrzymywanie oddechu

Walka z ciałem prowadzi czasem do takiego napięcia, że zapominasz o oddechu. Tym czasem im bardziej zrelaksowany jesteś przy wykonywaniu poszczególnych pozycji, tym łatwiej wykonywać ci asany. Jeśli notorycznie zdarza ci się nieświadomie zatrzymywać oddech, postaraj się zharmonizować z nim swoje ruchy - wtedy łatwiej ci będzie utrzymać pełną świadomość.

Błąd numer 4: joga to tylko sport

Nie każdy musi przyjmować całą stojącą za jogą filozofię, ale skoro już praktykujesz asany, to szkoda, żebyś przepuścił taka okazję do poznania samego siebie i odnalezienia w sobie wewnętrznego spokoju. Nie potrzebna jest tu żadna magia - wystarczy, byś podczas ćwiczenia zauważał wszystkie pojawiające się uczucia i napięcia. W ten sposób możesz odkryć i rozbroić nawyki myślowe, które prowadzą cię w ślepe uliczki.




Dodaj do:


Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Nie ma jeszcze komentarzy - wyraź swoją opinię jako pierwszy